Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grill. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grill. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 czerwca 2016

Burgery wołowe



Kiedy potrzebna jest szybka kolacja, to zazwyczaj wybór pada na burgery. Noszę się wprawdzie z zamiarem własnoręcznego wykonania bułek, ale kiedy czas goni stawiam na grahamki - z nimi burgery smakują mi najbardziej.


Potrzebujemy:

4 bułki grahamki
400 g mielonego mięsa wołowego
tymianek, pieprz, czosnek granulowany, oregano
suszone pomidory
sałata
świeża bazylia
8 plasterków pomidora
ser żółty
rzodkiewka
papryka żółta
kiełki
jogurt naturalny
4 plastry cebuli
olej kokosowy



Mięso mielone doprawiamy szczyptą pieprzu, tymianku, oregano, czosnku granulowanego i mieszamy, a następnie formujemy cztery kotlety. Na patelni rozgrzewamy na patelni pół łyżeczki oleju kokosowego i pieczemy burgery wraz z plasterkami cebuli. W międzyczasie przekrawamy bułki i wkładamy na około 7 minut do piekarnika - muszą być chrupiące. Kiedy kotlety będą już wysmażone (około 3 minut z każdej strony), to odkładamy je na talerz na 2 minutki. Z 2 łyżek jogurtu naturalnego, suszonych pomidorów i przypraw robimy sos. Na koniec kładziemy na bułce sałatę, następnie burger, cienki plaster żółtego sera, kiełki, paseczek papryki, 2 plasterki rzodkiewki, 2 plastry pomidora i listki bazylii. Całość polewamy odrobiną sosu i przykrywamy górną częścią bułki :)



SMACZNEGO!
Przeczytaj więcej

poniedziałek, 23 maja 2016

Pstrąg grillowany w marynacie cytrynowej z prosciutto i batatami


Co najczęściej wrzucacie na grilla? Ja uwielbiam pieczone ziemniaki, cebulę, bakłażana, czasem kaszankę, ale najbardziej ryby. W zeszłym roku byłam na wakacjach w Grecji i do dzisiaj pamiętam smak tuńczyka, który jadłam w tawernie na Kefalonii - soczysty, świeży, idealnie przyprawiony. Wtedy zakochałam się w rybach i staram się je w miarę często wprowadzać do jadłospisu. Wczoraj padło na pstrąga, który zniknął z talerzy w mgnieniu oka. Smaku nadała mu nie tylko marynata, ale również specyficzny dym, bowiem grilla rozpaliłam na wysuszonych gałązkach winogron. To stary trik, który przekazał nam kilka lat temu jeden z mieszkańców Chorwacji :)

Przeczytaj więcej

niedziela, 22 maja 2016

Krem z grillowanej gruszki, białej czekolady i mascarpone z arbuzem



Ach, jak lubię wolne weekendy, a szczególnie wtedy, gdy termometr wskazuje niemal 30 stopni. Odpoczywałam, ile tylko się dało, jednak jutro znowu powrót do codziennej rutyny. Korzystając z wolnego czasu rozpaliliśmy grilla i rozkoszowaliśmy się nie tylko tradycyjną, pieczoną kiełbasą :) Przekonałam się, że grillowane owoce też są bardzo smaczne, szczególnie truskawki, brzoskwinie no i oczywiście gruszki. Krem, który dzisiaj powstał idealnie sprawdza się jako niedzielny deser. Raz w tygodniu można sobie pozwolić na małą rozpustę :)

Przeczytaj więcej

Popular Posts